DreamDesignersStrona głównaBlogKontakt
Blog  /  Sprzedaż online

Sprzedaż online

Pierwszy ekran strony: co klient musi zobaczyć, zanim zdąży pomyśleć o wyjściu

Pierwszy ekran strony z jasną obietnicą i jednym przyciskiem akcji

Pierwszy ekran — to, co widać bez przewijania — decyduje w kilka sekund, czy ktoś zostaje, czy zamyka kartę. Nikt nie doscrolluje do Twoich argumentów, jeśli w tym pierwszym oknie nie zobaczy powodu, żeby zostać. To najdroższa przestrzeń na całej stronie.

Dla kogo to jest

Człowiek musi w pierwszym zdaniu rozpoznać siebie. „Dla firm usługowych, które mają stronę, ale nie mają z niej zapytań” działa lepiej niż „pomagam rozwijać biznes”, bo w drugim zdaniu nikt się nie widzi. Konkretny odbiorca przyciąga właściwych i odsiewa przypadkowych — i jedno, i drugie jest tu na plus.

Co oferujesz i jaki daje efekt

Nie hasło, tylko obietnica. Zamiast „nowoczesne strony internetowe” — „strona, która zamienia odwiedzających w zapytania”. Człowiek nie kupuje produktu, kupuje efekt, który dzięki niemu osiągnie. Pokaż ten efekt, zanim opiszesz mechanizm.

Jedna akcja, nie pięć

Jeden główny przycisk, jedna decyzja. Kiedy w pierwszym ekranie masz „kup”, „zapisz się”, „przeczytaj blog” i „obserwuj na Instagramie” naraz, człowiek nie wybiera żadnej z nich. Zdecyduj, co jest najważniejsze, i to jedno wyróżnij. Resztę zejdź niżej albo w ogóle usuń z tego ekranu.

Sygnał wiarygodności od razu

Krótki dowód już w pierwszym oknie zdejmuje pierwszą nieufność: liczba realizacji, znane logo, jedno mocne zdanie od klienta. Nie musi być duży — ma tylko powiedzieć „inni już mi zaufali”, zanim człowiek zacznie się zastanawiać, czy w ogóle warto czytać dalej.

Co zabija pierwszy ekran

Slider, który przewija pięć komunikatów, więc żaden nie zostaje w głowie. Ogólniki, w których nikt się nie rozpoznaje. Ściana tekstu, której nikt nie czyta. Brak jakiegokolwiek przycisku. Każdy z tych błędów sprawia, że najcenniejszy ekran strony nie robi tego jednego, do czego służy — nie zatrzymuje człowieka.

Sprawdzian: pokaż komuś pierwszy ekran na trzy sekundy i zabierz widok. Jeśli nie umie powtórzyć, co oferujesz i dla kogo — pierwszy ekran jeszcze nie działa.


Pierwszy ekran nie ma sprzedać całości — ma kupić Ci następne dziesięć sekund uwagi. Dla kogo, co dajesz, jaki efekt, jedna akcja i szybki dowód. Pięć elementów, po których człowiek zostaje wystarczająco długo, żeby usłyszeć resztę.

Twój pierwszy ekran nie zatrzymuje ludzi?

Napisz do mnie →

← Wróć do kategorii Sprzedaż online